W dniu wczorajszym zaszła niebywała zmiana w Królewskim Rządzie Scholandzkim. Zaszczyt piastowania urzędu Ministra Kultury przypadła Panu Jasonowi Bourne, który zastąpił zdymisjonowanego Maximusa Decimusa Meridiusa. Nowy minister od razu po przyjęciu nominacji od Korony rozgościł się w swoim gmachu i z temperaturą powietrza w Scholopolis zabrał się do pracy. Na ministra czekała sterta dokumentów oraz spraw ważnych i ważniejszych… Byle tylko nasz nowy minister jeszcze mógł kiedyś wyjść ze swojego gmachu bez przytoczenia scholandzką kultura.